Witam.Właśnie przed chwilą się obudziłem i postanowiłem zajrzeć na Nasze Forum,a tu CISZA JAK MAKIEM ZASIAŁ.Czyżby brak czasu Moi Mili Wam doskwierał i uniemożliwiał pisanie na Tym Forum.A może po prostu macie chwilowe ,,niemoc twórczą" ?.Co kolwiek to jest,to skutecznie Was trzyma ,,na dystans" od forum.Wydaje mi się (i nie tylko mnie),że - ,,jak tak dalej pójdzie to To Forum zemrze śmiercią naturalną".A to chyba mało pokrzepiająca informacja dla jego Twórców
.Kochani apeluje o większą ,,aktywność" na Tym Forum.Szkoda,że wspólna majówka nie wypaliła
,ale spoglądając na termometr wcale nie żałuje odwołania całej tej ,,imprezy".W moim bloku ,,sezon grzewczy" jeszcze trwa i kaloryfery ,,zbudziły" się do ,,życia" oznajmiając to radosnym i miłym ciepełkiem
.Wczoraj pojechałem z przyjacielem na ,,Okopową" do sklepu z flagami.Dziś święto więc wypada wywiesić Naszą Flagę.Pierwszy raz odwiedziłem ten sklep.Nie wiem czy to jest tylko li moje osobiste odczucie subiektywne,ale po przekroczeniu progu poczułem się jakoś tak dziwnie naładowany ,,pozytywną energią".Dziwne uczucie.Zupełnie odwrotnie się czuję,jak jestem zmuszony do odwiedzin jakiegoś ,,molochu" (centrum handl.).Wszędzie flagi,proporce,i godła państwowe.Miła i profesjonalna obsługa,no i ten panujący w środku nastrój.Od razu poczułem się dumny z powodu bycia POLAKIEM.Gorąco polecam ten sklep w razie potrzeby (sklep FLAGI ul.Okopowa 25 /róg Żytniej/).Tym czasem kończę,bo chyba nadeszła pora na poranną porcję kofeiny.Halo Marek,to chyba też Twoja ,,ulubiona pora" na ,,strzał z kofeiny"
.Pozdrawiam porannych ,,Smakoszy" małej czarnej (albo dużej
),oraz Tych którzy o tej porze jeszcze smacznie śpią. wOJTAs