Grażynko.Podpytam się znajomego,który też jest ,,ogrodnikiem".A przypadkiem koty nie siusiają do doniczek ?.Bo to też może być przyczyna słabego przyrostu.Kiedyś jak mieszkałem w domku z ogrodem,to znajomy posadził to i nawoził ziemię nawozem końskim.Przyrost był imponujący.A może ,,baza" jest słaba.Tylko ,,zacne" nasiona przynoszą oczekiwany efekt.Pozdrawiam. wOJTAs