Jacku! Dzięki za pocieszenie. Spotkałam się w "realu" z "pseudoeuroposłem" 2 razy i sprawiał wrażenie "normalnego" człowieka po przejściach. Nie spodziewałam się po nim takiego betonu rodem z PIS. Pieskowi faktycznie należy współczuć, bo sympatyczny jest do bólu. To co wczoraj i dzisiaj Marek S. zrobił na PUE było poniżej krytyki. Szanuję Generała, bo znałam Go osobiście. Mam do tego prawo - żyjemy w "demokratycznym" kraju.
Pozdrawiam. Grażyna
Pozdrawiam. Grażyna