Chcę jeszcze dodać, że fanatyczne nastawienie co poniektórych forumowiczów PUE, nastawia mnie negatywnie do koncepcji pojednania narodowego na siłę. Wojtku z przykrością muszę przyznać się do tego, iż nie potrafię podać ręki pojebom nie potrafiącym szanować moich poglądów. Mam skłonność do odgryzania się złośliwościami. To jest moja słabość, od której raczej nie potrafię się uwolnić. Pozdrawiam. Jarek