Jeszcze nie widziałam, ale słyszałam, że to ma być dzieło. Niech pracuje, nie przeszkadzajmy Mu.
U mnie koniec laby, jutro pobudka przed 7 i znowu ćwiczymy "Bełchatów", mam nadzieję, że tylko do środy, że nie powtórzy się sytuacja z majowego weekendu - pracowali 1 maja do 19 i 2 maja do 14. Oby się moje słowa nie sprawdziły, bo remont nie przekroczył jeszcze półmetka, a powinien się skończyć 7 lipca.
Pozdrawiam. Grażyna
U mnie koniec laby, jutro pobudka przed 7 i znowu ćwiczymy "Bełchatów", mam nadzieję, że tylko do środy, że nie powtórzy się sytuacja z majowego weekendu - pracowali 1 maja do 19 i 2 maja do 14. Oby się moje słowa nie sprawdziły, bo remont nie przekroczył jeszcze półmetka, a powinien się skończyć 7 lipca.
Pozdrawiam. Grażyna