Moi Kochani a ja znowu się martwię bo po świętach przybędzie mnie znów parę kilo mało ruchu ostatnio bo ciągle boli kręgosłup głównie leżę dziś pojechałem rowerem do biedronki po zakupy ledwo wróciłem nogi jak z ołowiu i tchu brak! Wojtek zapraszał mnie na wycieczkę rowerową ale nie dam rady do biedronki jest może 1 kilometr w jedną stronę a zmęczyłem się jak po TOUR DE FRANCE!