Agnieszko! Jest jeszcze lek na receptę ketonal forte - tabletki powlekane 100 mg - mnie to pomaga. Na sztywność i obolałość polecam amitriptylinum VP w dawce 10 mg - to jest takie oszukiwanie mózgu, że nic Ci nie jest.
Ja się tu chyba nie nadaję. Jestem odludkiem, po prawie dziesięcioletnim "areszcie domowym" nie umiem już rozmawiać z ludźmi. Jeszcze 10 lat temu miałam "setki przyjaciół", a jak Maciek się pochorował, to z dnia na dzień wszyscy się wypisali. Były takie dni, że paczka herbaty granulowanej była zbyt mała. "Nie dzwońcie do nas my zadzwonimy". I ja mam mówić, że "życie jest piękne".
Jutro "z musu" wybieram się na 60 rocznicę ślubu moich teściów. Dlaczego z musu? Bo teść niedawno stwierdził (prawie 25 lat po pogrzebie mojego ostatniego (8)syna), że ja dla teściowej przegrywam z Maćka bratową, bo nie mam dzieci. Ona urodziła 2 synów "cesarskim cięciem". I to jest matka?
Dobra. Kurczaczek na stole. Śmiecie wyniesione. Można zacząć Święta.
Przepraszam za "świąteczny nastrój".
Pozdrawiam. Grażyna

Ja się tu chyba nie nadaję. Jestem odludkiem, po prawie dziesięcioletnim "areszcie domowym" nie umiem już rozmawiać z ludźmi. Jeszcze 10 lat temu miałam "setki przyjaciół", a jak Maciek się pochorował, to z dnia na dzień wszyscy się wypisali. Były takie dni, że paczka herbaty granulowanej była zbyt mała. "Nie dzwońcie do nas my zadzwonimy". I ja mam mówić, że "życie jest piękne".
Jutro "z musu" wybieram się na 60 rocznicę ślubu moich teściów. Dlaczego z musu? Bo teść niedawno stwierdził (prawie 25 lat po pogrzebie mojego ostatniego (8)syna), że ja dla teściowej przegrywam z Maćka bratową, bo nie mam dzieci. Ona urodziła 2 synów "cesarskim cięciem". I to jest matka?
Dobra. Kurczaczek na stole. Śmiecie wyniesione. Można zacząć Święta.
Przepraszam za "świąteczny nastrój".
Pozdrawiam. Grażyna