Polskie państwo wykazuje cechy grabiącego obywateli zbója. Mamy najniższą kwotę wolną od podatku i najwyższe w Europie podatki, które w największej części przeznaczane są na wysokie płace urzędników państwowych. Roczne płace urzędników państwowych przekraczają ćwierć miliona zł. Płace prezesów banków przekraczają milion zł. Wysokie wynagrodzenia urzędników i prezesów spółek ograniczają dochody pracowników najniższego szeregu i fizycznych. Koszty utrzymania w ostatnich latach wzrosły 2 krotnie, a emerytury, renty i zasiłki stałe dla niepełnosprawnych pozostały na niezmienionym poziomie. Śmiesznie niska kwota wolna od podatku przyczynia się do istnienia bardzo dużej szarej strefy, która oznacza zepchnięcie do podziemia gospodarczego milionów obywateli walczących o własne utrzymanie i przetrwanie. Umowy o pracę masowo są zrywane przez pracodawców i zastępowane umowami śmieciowymi. Wobec pracowników stosowany jest przymus ekonomiczny. Brak pracy wymusza godzenie się na niższą płacę z brakiem zabezpieczenia socjalnego. Państwo i pracodawcy stali się bezwzględnymi wyzyskiwaczami i wrogami społeczeństwa. Propaganda państwowa w iście gebelsowskim stylu wmawia obywatelom rzekome korzyści i wolności uzyskane po upadku komunizmu. Polacy stają się niewolnikami reżimu rządzącej mafii politycznej, której składowymi częściami są rzekome partie, a w rzeczywistości bandy politycznych oprychów, które manią wyborców nigdy nie realizowanymi obietnicami. Polityczne bandy celowo skłócają Polaków w celu łatwiejszego rządzenia, uciskania i wyzyskiwania. Bieda i zacofanie powodują zagrożenia dla bytu, prowadzą do zniewolenia i deprawują. Rabunkowa gospodarka prowadzona w najbiedniejszych krajach powoduje największą dewastację środowiska naturalnego. Ten problem nie ominął Polski, która stała się śmietniskiem Europy. Najbardziej toksyczne i promieniotwórcze odpady są sprowadzane i składowane w Polsce. Hegemonizm od zawsze jest trwałym narzędziem polityki siły i dominacji w stosunkach międzynarodowych. "Internacjonalizm" był narzędziem hegemonistycznej polityki ZSRR, który między innymi podległym sobie państwom narzucał monopolistyczne ograniczenia. Opracowany w podległym kraju produkt po wdrożeniu jego produkcji w ZSRR nie mógł już być rozwijany i produkowany w kraju, z którego pochodził. Rolę internacjonalizmu dla imperializmu spełnia globalizm. USA usilnie dążyło do osiągnięcia monopolu na produkcję mikroprocesorów do komputerów. Dążenie do zmonopolizowania rynku sprzętu lotniczego oraz napędów lotnicztch przez największych światowych producentów, spowodowało zamknięcie w Polsce programu rozwoju samolotów szkolnych Orlik i Iryda. Opracowane dla Irydy dwa nowoczesne silniki, mogły stać się podstawą do rozwinięcia ich w silniki turbowentylatorowe dla samolotów komunikacji regionalnej. Interes imperialistyczny pozbawił polską gospodarkę rozwoju przemysłu lotniczego - jednego z najbardziej dochodowych sektorów gospodarki. Trwający nieustannie proces uzależniania gospodarczego i politycznego Polski od imperiów zachodnich jest celową polityką mafijnego państwa. Jeden "Wielki Brat" został zastąpiony wieloma. Narzędziem niemieckiego hegemonizmu jest wspólna waluta europejska, która jak w komunizmie narzuca sterowanie gospodarką wbrew obowiązującej zasadzie gospodarki rynkowej. Centralne sterowanie gospodarką powoduje szkody i zastój gospodarczy. Przyjęcie wspólnej waluty dla państw o zróżnicowanym poziomie rozwoju gospodarczego, okazało się niebezpiecznym eksperymentem, który jest przyczyną pogłebiającego się i chronicznego kryzysu. Poczucie zagrożenia i niepewność losu skłania do poszukiwania trwałych i niepodważalnych autorytetów. Takie autokratyczne sentymenty stanowią pożywkę dla szerzenia faszystowskiej i klerykalno-nacjonalistycznej demagogii. Wobec egzystencjonalnego problemu pracy i chleba, kultura jest sferą wyższego rzędu, na którą mogą sobie pozwolić tyko bogaci. Biednym pozostaje tylko wiara w zbawienie i kult alkoholu. PRL potrzebną sobie inteligencję kształcił i wychowywał na poziomie średnim w czteroletnich liceach ogólnokształcących oraz pięcioletnich liceach zawodowych i technikach. Inteligencja wykazała wady i sprzeczności ustroju komunistyczngo, czym przyczyniła się do jego upadku. Jednym z pierwszych podjętych po upadku komunizmu środków utrwalenia mafijnego układu władzy było skrócenie o rok programu nauczania szkół średnich. Po dokonanej "reformie" oświaty, szkoły na poziomie średnim nie nauczają na wystarczającym poziomie wiedzy ogólnej i stopniowo dezaktualizuje się pojęcie intelgencji. Wyszła na jaw prawda, że kapitalizm obawia się zbyt światłych obywateli. Podstawowym czynnikiem umocnienia mafijnego układu władzy było zaangażowanie w nim znacznej części klasy średniej. W czasach PRL, państwo zatrudniało w sektorze budżetowym 190 tyś. pracowników. Po dokonanej transformacji ustrojowej nastąpił pięciokrotny wzrost zatrudnienia. Po zwycięstwie wyborczym odniesionym w 2007 r., PO dała zatrudnienie w sektorze budżetowym dalszym 90 tyś. swym poplecznikom. Utrzymanie machiny biurokratycznej obciąża gospodarkę. Kapitalizm zgodnie z nazwą preferuje interes wielkiego kapitału. Fiskalne bariery zepchnęły usługodawców w szarą strefę gospodarki. Miliony ludzi pozbawionych jest ubezpieczeń społecznych i narażonych na sankcje karno-fiskalne. W PRL każdy, kto miał legalne i dostatecnie wysokie dochody mógł sobie wybudować dom. Kapitalistyczny podatek katastralny czyni z posiadania nieruchomości przywilej bogaczy. Immunitety zapewniają bezkarność złodziejom sprawującym władzę. Połowa pomocy unijnej na inwestycje publiczne trafia na konta prywatne zarządzającymi nimi polityków i urzędników. Przestrzeganie prawa stało się nakazem obowiązującym wyłącznie obywateli, a w żadnym wypadku przywileju władzy. Urzędy i sądy notorycznie łamią prawo i posługują się poświadczaniem nieprawdy. Powszechną normą stało się kupowanie wyroków sądowych. Rozpowszechniono w tym celu kłamstwo, jakoby wyroków sądowych nie można krytykować. Obywatel w sądzie nie ma szansy wygrania sprawy z urzędem i potentatem finansowym. Wynaturzenie władzy skutkuje produkcją żywności z padliny. Mięso w procesie chodowlanym jest masowo skażane niebezpiecznymi dla zdrowia człowieka antybiotykami i hormonami. Jeszcze innym skutkiem wynaturzenia władzy jest czerpanie dochodów służb mundurowych i specjalnych z handlu narkotykami. Zatrzymywani i karani są tylko dilerzy, którzy z nimi nie dzielą się zyskami. Ten sam proceder dotyczy nielegalnego handlu alkocholem i papierosami. Uwzględniając mordy dokonywane na osobach informujących policję o handlu narkotykami, walkę z korupcją należy uznać za postawę samobójczą. W Polsce, Austrii i Belgii zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach politycy niewygodni - eurosceptycy. Bardzo duże jest prawdopodobieństwo dokonywania mordów politycznych przez dłużby specjalne. Istnienie mafijnych układów władzy obnaża mroczne oblicze imperializmu. Potentaci finansowi przy pomocy korupcji chronią swoje interesy i pomnażają zyski. Władza czerpie zyski z powiązań z mafiami. Istnieją liczne i niepodważalne dowody świadczące o dokonaniu przez służby specjalne administracji amerykańskiej zamachów z dnia 11 września 2001 r. Zamachy były prowokacją, której celem był podbój opornych państw arabskich i islamskich w celu narzucenia niskiej ceny ropy naftowej. Prezesi największych światowych banków w ciągu kilku lat bezkarnie zdefraudowali bilion dolarów, doprowadzając do bankructwa część z tych banków. Następnie administracja amerykańska uratowała te banki, pompując w nie setki miliardów dolarów z rezerw federalnych. Ujawnione zostało zniknięcie federalnej rezerwy złota Stanów Zjednoczonych. Sztabki złota podmieniono pozłacanymi atrapami w okolicznościach, które nigdy nie zostaną wyjaśnione. Do końca istnienia PRL w warunkach pogłębiającego się kryzysu gospodarczego w zasadzie bez zarzutu działał system ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Wszystkim ubezpieczonym przysługiwała ulgowa cena leków i lekarze dbali o zdrowie pacjentów. Kapitalizm rozregulował w wymiarze patologicznym system ubezpieczeń i opieki zdrowotnej. Leczenie stało się gehenną. Pewni bezkarności i przekupywani przez koncerny farmaceutyczne lekarze na pacjentach wypróbowywują nowe leki. Państwo odmawia refundacji leczenia chorych na nowotwory, stwardnienie rozsiane i z każdym rokiem coraz więcej śmiertelnych chorób. Coraz bardziej widoczna się staje polityka eksterminacji emerytów i rencistów. Mechanizmami tej polityki są ograniczona do poziomu poniżej poziomu socjalnego świadczona pomoc społeczna oraz ograniczczanie dostępu do pomocy medycznej. Na zabiegi lecznicze trzeba czekać wiele miesięcy, a nierzadko i lata. W przypadku osób niepełnosprawnych i chronicznie chorych, tak długie terminy są wyrokami śmierci. Samo uczestnictwo w wyborach z powyższych powodów nie może zapewnić zmiany warunków życia. Niezbędne stało się przebudzenie i zjednoczenie obywateli w strukturach samopomocy społecznej. Sam opór polityczny już nie może przynieść żadnych korzyści. Nieustannie ujawniane są nadużycia i złodziejstwa na wielką skalę rządzących oprychów i te rewelacje nie powodują osłabienia rządzącej mafii. Potrzebna staje się nowa metoda działania. Potrzebne jest organizowanie pracy w spółdzielniach pracowniczych i wypracowanie społecznego kapitału, a następnie wyłonienie społecznej reprezentacji parlamentarnej. Masowy ruch oporu może wymusić zmianę ordynacji wyborczej tak, aby nieuczciwi i skompromitowani politycy nie mógli być parlamentarzystami i sprawować władzę do końca kadencji. Niezbędna jest permanentna weryfikacja. Politycznej mafii należy przeciwstawić społeczną reprezentację i w ten sposób rozgonić uciskających nas bandytów. Ukraiński przykład pokazał nieskuteczność masowych protestów. Usunięta banda rządząca jest zastępowana bandą następną, do której częściowo przystępują członkowie poprzedniej bandy. Działa mechanizm politycznej "mańki wstańki". Niniejszym wpisem otwieram temat dyskusji i proszę o wypowiedzi. Pozdrawiam. Jarek