Witaj Jarku.Idąc za Twoją dobrą radą,odnośnie Naszemu przeciwstawieniu się zamarciu tego forum,mimo już póżnej pory postanowiłem jeszcze coś skreślić.Ustosunkowując się do powyższej wypowiedzi,to przyznam Ci,że sama etyka i Kult Matki Natury jest ciekawym pomysłem na zalewającą Nas ze wszystkich stron kloakę i zgniliznę.Jednakże w obecnej chwili owe rozwiązania są zbyt mało adekwatne do sytuacji w jakiej się obecnie znajdujemy.Jesteśmy ,,niemymi świadkami" kolejnego rozbiory POLSKI i etyka wobec najeżdżcy i okupanta jest po prostu mało skuteczna,żeby nie powiedzieć żadna.Tu są potrzebne zupełnie inne rozwiązania i ,,środki wyrazu".Już Nasi pradziadowie ,,nacieli się" idąc w bój na koniu z szabelką.To nie ten wróg,nie te czasy,tylko stawka o którą musimy walczyć jest ciągle ta sama.Jak już wspomniałem w innym wpisie na Tym forum,tylko poprzez zjednywanie sobie ludzi i przekonywanie innych wątpiacych w słuszność sprawy,mamy jeszcze szansę na wygranie nie tylko tej bitwy,ale całej wojny.Musimy być jak zaciśnięta pięść.Wszelkie podzialy tylko Nas osłabiają i są na rękę tej zgrai pasożytów i zdrajców POLSKI.Kara ich nie ominie.Powrozy już czekaja.Pozdrawiam i Dobranoc. wOJTAs