Od 1945 roku Polska spłaca nieustannie wymyślane raz po raz należności za majątek utracony przez żydów na skutek działań wojennych. Ciekaw jestem czy ktoś pokusił by się o podsumowanie ile to już pieniędzy wypłacono "spadkobiercom" i które to z kolei pokolenie doi kasę z budżetu. Czy jest jakaś granica? Polacy bali się wykupu ziemi przez Niemców a tym czasem największym posiadaczem ziemi w Polsce jest Watykan czyli obce państwo które ma zagwarantowane wpływy z budżetu na podstawie konkordatu. Polska jest ciemnogrodem na własną prośbę.
Czy może się mylę? Może ktoś mnie wyprowadzi z błędu?
pozdrawiam Jacek
Czy może się mylę? Może ktoś mnie wyprowadzi z błędu?
pozdrawiam Jacek