Witajcie.
Jarku! Ja też się cieszę, że już po świętach. Jako osoba niewierząca mogę stwierdzić, że święta to tylko kolejna gra pozorów. Jedynym plusem jest to, że dla niektórych to dobra okazja, aby spotkać się z najbliższymi przy jednym stole. I tyle
Agnieszka
Jarku! Ja też się cieszę, że już po świętach. Jako osoba niewierząca mogę stwierdzić, że święta to tylko kolejna gra pozorów. Jedynym plusem jest to, że dla niektórych to dobra okazja, aby spotkać się z najbliższymi przy jednym stole. I tyle