Witajcie Moi Mili.Grażynko bardzo Ci współczuje sytuacji przez które musisz przechodzić.Nasze życie to pasmo wzlotów i upadków,to chwile radosne i te o których chcielibyśmy zapomnieć jak najszybciej i wymazać je z pamięci na zawsze.Nie mniej jednak ,,po burzy zawsze wychodzi Słońce" i nastają dni wytchnienia,radości (tych małych i tych dużych),więc złe dni trzeba zostawiać daleko za sobą i patrzeć z uśmiechem daleko w przód.Nikt z Nas nie ma łatwego życia.Zdarza się też tak,że najbliższe osoby ,które powinny nam służyć pomocą i dobrą rada,czy choćby nawet tylko (i aż) dobrym słowem odwracają się od Nas jak od ,,trędowatych" i ,,szpetnych".To przykre zjawisko.Nie mniej są jeszcze na świecie osoby,które Cię potrzebują i dla których warto żyć mimo stąpania po ,,cierniowej ścieżce".Starzy ludzie zmieniają się czasami nie do poznania i zaskakują Nas swoimi irracjonalnymi pretensjami o byle szczegół.Niestety nie mam dobrych wiadomości dla Was.Każdy będzie kiedyś stary i być może zrzędliwy,konfliktowy i nadpobudliwy w stosunku do najbliższych.Zaznaczam,że tylko może taki być w trakcie ,,jesieni życia".Czy taki będzie tego nie wiem,bo na to pytanie za dużo czynników ma wpływ.Najważniejsze to starać się ,,uśmiechać przez łzy" mimo bólu jaki Nam sprawiają bliscy,myśleć pozytywnie (choć sam wiem ,ze to nie takie łatwe) i mieć w życiu wyznaczony jakiś cel,bo bez tego życie przecieka nam ,,między palcami" stając się monotonne,szaro - bure i nijakie.Dobrze,że mamy Nasze laptopy i Nasze Nowe ,,kameralne" Forum na którym zawsze można się wyżalić, ,,wywalić" wszystko na ,,wierzch" i otrzymać od Nas słowa otuchy ,,okraszone" dużą dawką empatii i zrozumienia.Grażynkotrzymaj się dzielnie i nie poddawaj się złym nastrojom.Jak bądziesz miała chwile zwątpienia,to siadaj do kompa i pisz,pisz,pisz a otrzymasz od Nas na pewno wsparcie.Miłego i Udanego Dzionka wszystkim Życzę.Pozdrawiam. WojtaS.
