Myśmy jeździli "Syrenką", "małymi" fiatami, potem "dużym" fiatem. Dopiero za "demokracji" zaczęły się Ople, ale kilkunastoletnie (ostatni, który jest do dziś w naszej dyspozycji jest w pełni pełnoletni - grudzień 1992 roku). Pozdrawiam. Grażyna
Pamiętam dużą ilość nowych mercedesów na ulicach Warszawy. I to pełna gama modeli od klasy A do najdroższych. Równie dużo było hitów tamtych lat Golfa i forda Sierra. Ogólnie całkiem dużo było modeli wyższych klas. Często zastanawiałem się czy te samochody były nabywane za dewizowe bony, czy sprowadzane z Niemiec, i kim byli ich właściciele. Taka była "bieda" w ostatnich kilkunastu latach PRL. Pozdrawiam. Jarek
Jakimi samochodami jeździli mistrzowie piłki za komuny T#383492